1. Dachstein West – narciarska perełka z widokiem na lodowiec
Dla kogo: średniozaawansowani i lubiący spokój, ale też stylowe après-ski
Lokalizacja: pomiędzy Górną Austrią a Salzburgiem
Trasy: 160 km
Największe plusy: widoki na Dachstein, szerokie trasy, mało tłumów
Dachstein West to region, który łączy w sobie uroki tradycyjnych alpejskich wiosek (np. Gosau czy Russbach) z nowoczesną infrastrukturą. Nie jest to największy ośrodek w Austrii, ale idealny dla tych, którzy nie lubią kolejek do wyciągów, wolą klimatyczne knajpki przy stoku i jazdę z widokiem na majestatyczny Dachstein.
Bonus: tzw. „Gaudi-Pisten” – zabawowe trasy z muldami, tunelami, falami – idealne na rozluźnienie.
Après-ski: spokojniejsze, bardziej lokalne – idealne na grzane wino i deskę serów
Wellness: wiele hoteli ma rozbudowaną strefę spa – sauna z widokiem na góry? Proszę bardzo
2. Ski Juwel Alpbachtal Wildschönau – ukryty skarb Tyrolu
Dla kogo: zakochani w autentycznej Austrii, freeriderzy, pary i grupy znajomych
Lokalizacja: Tyrol, blisko Innsbrucka
Trasy: 113 km
Największe plusy: brak masowej turystyki, świetne warunki, różnorodne stoki
Ski Juwel to jeden z najbardziej niedocenianych regionów Austrii. Nie bez powodu nazwano go „klejnotem”. Łączy dwie doliny: Alpbachtal i Wildschönau. Jest tu wszystko: od łagodnych tras dla relaksu po freeride'owe fragmenty dla poszukiwaczy adrenaliny.
Klimat: super przyjazny i kameralny – idealny na romantyczny wyjazd
Infrastruktura: nowoczesna, ale bez blichtru – stawiają na jakość, nie na show
Gastronomia: wiele górskich schronisk z lokalnym jedzeniem – mniej pizz, więcej Tiroler Gröstl
Après-ski: spokojniejsze, w stylu lokalnym, ale są też knajpy z muzyką live